BRENDON JAMES MCGRAFF
UR. 14 LIPCA 1986R w ANCHORAGE, AK
| właściciel sieci kawiarni DeKaffee | Choć pewnie nie kojarzycie tego Pana z wyglądy czy z nazwiska to zapewne piliście jego kawę. Czarna i mocna czy z mlekiem i bitą śmietaną - każdy znajdzie coś dla siebie. Jego kawa zrobiła furorę w czternastu stanach na zachodzie USA i z każdym kolejnym miesiące zyskuje nowych fanów.
| "podróżnik" | Jeśli zamierzasz go odwiedzić w jego mieszkaniu to najpierw zadzwoń, bo może akurat wtedy otwierać nową kawiarnię w północnej Kalifornii i pocałujesz klamkę na dzień dobry. W mieście jest średnio przez dwa tygodnie w miesiącu.
| Anchorage | W ciągu kilku lat spędzonych w ciągłych rozjazdach odkrył, że jego serce ciągle pozostaje na Alasce. Wysokie góry, szum oceanu, wycie psów zaprzęgowych o poranku - właśnie tego brakowało mu najbardziej.
| rozważny i spokojny | Mimo, że odniósł duży sukces w tak młodym wieku i zarobił już sporo kasy to sodówka nie uderzyła mu do głowy. Zazwyczaj skromny i oszczędny, jednak ma słabość do szybkich sportowych samochodów - sam jeździ nowym Mercedesem.
| samotny z wyboru | Choćby skały srały, a mury pękały to nie zamierza się ożenić czy choćby zakochać. Z doświadczenia wie, że chcąc założyć rodzinę, będzie musiał zrezygnować z dalszego rozwijania swojego biznesu - dlatego preferuje krótkie niezobowiązujące związki. Nie mógłby skrzywdzić swojego dziecka tak jak zrobili to jego rodzice. Ciągły brak uwagi i miłości, nieustające kłótnie, a w rezultacie rozwód doprowadziły do rozpadu ich rodziny - każdy poszedł w swoją stronę i każdy został sam.
| University of California, Barkley | Im dalej tym lepiej - studia były dla niego ucieczką z domu, gdy już miał dosyć swoich rodziców. Początkowo studiował prawo, jednak szybko zmienił zdanie i przeniósł się na ekonomiczno-biznesowy kierunek.
| krawaciarz | Zawsze spotkasz go w idealnie dopasowanym garniturze lub chociażby w marynarce i jeansach - chyba, że idzie pobiegać na plaże to wtedy wciąga sportowy dres z college'u.
| "podróżnik" | Jeśli zamierzasz go odwiedzić w jego mieszkaniu to najpierw zadzwoń, bo może akurat wtedy otwierać nową kawiarnię w północnej Kalifornii i pocałujesz klamkę na dzień dobry. W mieście jest średnio przez dwa tygodnie w miesiącu.
| Anchorage | W ciągu kilku lat spędzonych w ciągłych rozjazdach odkrył, że jego serce ciągle pozostaje na Alasce. Wysokie góry, szum oceanu, wycie psów zaprzęgowych o poranku - właśnie tego brakowało mu najbardziej.
| rozważny i spokojny | Mimo, że odniósł duży sukces w tak młodym wieku i zarobił już sporo kasy to sodówka nie uderzyła mu do głowy. Zazwyczaj skromny i oszczędny, jednak ma słabość do szybkich sportowych samochodów - sam jeździ nowym Mercedesem.
| samotny z wyboru | Choćby skały srały, a mury pękały to nie zamierza się ożenić czy choćby zakochać. Z doświadczenia wie, że chcąc założyć rodzinę, będzie musiał zrezygnować z dalszego rozwijania swojego biznesu - dlatego preferuje krótkie niezobowiązujące związki. Nie mógłby skrzywdzić swojego dziecka tak jak zrobili to jego rodzice. Ciągły brak uwagi i miłości, nieustające kłótnie, a w rezultacie rozwód doprowadziły do rozpadu ich rodziny - każdy poszedł w swoją stronę i każdy został sam.
| University of California, Barkley | Im dalej tym lepiej - studia były dla niego ucieczką z domu, gdy już miał dosyć swoich rodziców. Początkowo studiował prawo, jednak szybko zmienił zdanie i przeniósł się na ekonomiczno-biznesowy kierunek.
| krawaciarz | Zawsze spotkasz go w idealnie dopasowanym garniturze lub chociażby w marynarce i jeansach - chyba, że idzie pobiegać na plaże to wtedy wciąga sportowy dres z college'u.